Wizytówka Google dla fachowca — kompletny poradnik
Niepopularna prawda z branży, która robi strony internetowe: dla lokalnego fachowca wizytówka Google (Profil Firmy) bywa ważniejsza niż strona. Gdy ktoś wpisuje „hydraulik Kraków”, Google najpierw pokazuje mapę z trzema firmami — i większość ludzi dzwoni właśnie stamtąd. Oto jak się tam znaleźć.
1. Załóż profil dobrze (30 minut)
- Wejdź na google.com/business i załóż profil na własne konto Google — nigdy na konto „kolegi, co się zna” ani agencji.
- Nazwa = prawdziwa nazwa firmy. Dopisywanie miast i usług do nazwy łamie regulamin i ryzykuje zawieszeniem profilu.
- Kategoria główna to najważniejsza decyzja: wybierz najbardziej precyzyjną („Firma remontowa”, nie „Usługi”). Dodaj 2–4 kategorie dodatkowe.
- Jeśli jeździsz do klientów — ustaw obszar działania zamiast adresu widocznego publicznie.
2. Uzupełnij to, co Google nagradza
- Zdjęcia: minimum 10 na start, potem 2–4 miesięcznie. Realizacje z telefonu biją stockowe grafiki.
- Godziny, telefon, link do strony — komplet, zawsze aktualny.
- Opis firmy: 750 znaków, językiem klienta, z usługami i obszarem działania.
- Usługi: wypisz je z widelkami cen „od” — odsiewa łowców najniższej ceny.
3. Opinie — paliwo całej maszyny
Liczba i świeżość opinii to najsilniejszy czynnik pozycji w mapach, na który masz wpływ. System, który działa: po każdej zakończonej robocie, przy odbiorze, pokaż klientowi telefon z otwartym linkiem do opinii i poproś wprost. Zadowolony klient przy odbiorze zgadza się prawie zawsze; ten sam klient tydzień później — rzadko. Na każdą opinię odpowiadaj, również na negatywne — spokojnie i konkretnie.
4. Błędy, które widzimy najczęściej
- Profil założony przez kogoś innego i brak dostępu (odzyskiwanie potrafi trwać tygodniami).
- Duplikaty profili — dzielą opinie i mylą Google.
- Zero odpowiedzi na opinie i pytania.
- Martwy profil — ostatnie zdjęcie sprzed dwóch lat sugeruje, że firma już nie działa.
5. Wizytówka + strona = komplet
Wizytówka łapie klienta w mapach, ale decyzję domyka strona: to tam ogląda realizacje, poznaje ceny „od” i nabiera zaufania, zanim zadzwoni. Dlatego traktujemy je jako jeden system, nie dwa osobne byty.